Plener ślubny w Tatrach, ten tytuł mówi sam za siebie i nie trzeba pisać nic więcej. Za każdym razem jak jestem w górach, cieszę się otaczającą mnie ciszą oraz nieopisanym pięknem natury.
Plener ślubny w Tatrach, ten tytuł mówi sam za siebie i nie trzeba pisać nic więcej. Za każdym razem jak jestem w górach, cieszę się otaczającą mnie ciszą oraz nieopisanym pięknem natury.
Zdjęcia z wyjątkowego plenerowego ślubu boho Pauliny i Remiego, który fotografowałem w przepięknym ogrodzie Villa Park Julianna na początku sierpnia 2020.
Ślub nie byłby taki sam bez kwiatów. Każda panna młoda chce, aby jej ślub był wyjątkowy i niezapomniany, a jej wybór kwiatów lub aranżacji powinien odzwierciedlać jej gust i osobowość. Kwiaty powinny stworzyć motyw, który sprawi, że dzień ślubu będzie wyjątkowy i nadać ostateczny akcent temu wyjątkowemu dniu.
Uwielbiam naturę, dźwięki przyrody i spokój otaczającej mnie przestrzeni. Dużą część swojego wolnego czasu spędzam biegając, spacerując lub jeżdżąc rowerem po Puszczy Kampinoskiej, to tu ładuję swoje wewnętrzne akumulatory. Często młodzi pytają się mnie jakie miejsce polecam na sesję ślubną. Odpowiedź dla mnie jest prosta…
Podczas mojej fotograficznej kariery zrobiłem już wiele plenerów ślubnych w odległych miejscach za granicą i w Polsce. Zawsze odczuwam tą samą ekscytację i radość z wyjazdu, cieszę się, że odkryję nowe miejsca, pokonam kilka kilometrów fotografując i zwiedzając oraz będę mógł z pasją stworzyć dla Was wyjątkową ślubną pamiątkę.
W miniony piątek miałem zaszczyt oraz przyjemność gościć na ślubie i weselu Magdy i Maćka. Plenerowa ceremonia ślubna, jak i wesele odbyły się w Villi Vinci w Łomiankach pod Warszawą. Przepiękne miejsce z klimatem na wesele, w którym gościłem już wcześniej, znów mnie zauroczyło, a to przez wspaniały flamingowy akcent na weselu, który dodawał klimatu i uroku a za który odpowiedzialna była Panna Młoda.
Kilka dni temu 30 czerwca miałem okazję towarzyszyć Dorocie i Adrianowi w ich dniu ślubu. Zdjęcia ślubne tego dnia zacząłem robić na przygotowaniach pana młodego, po czym udałem się na końcówkę przygotowań u panny młodej. Po błogosławieństwie udałem się na ceremonię ślubną w pięknym, małym i klimatycznym kościółku w Komorowie koło Warszawy. Po mszy pełnej miłości i radości na twarzach młodej pary oraz życzeniach pod kościołem wszyscy udali się na przyjęcie weselne w Gościńcu Oycowizna w Lesznowoli gdzie zabawa trwała do białego rana.
Jestem zaszczycony, gdy po raz kolejny mogę uczestniczyć wraz z aparatami wielokrotnie w życiu tej samej rodziny. Czuję się wtedy jak członek tej rodziny. Nie jestem już tylko jakimś obcym fotografem na ślubie czy chrzcie, ale jestem dla całej rodziny jak swój… po prostu Paweł, rodzinny fotograf.
Cztery piękne druhny, czterech przystojnych drużbów, śliczna panna młoda i elegancki pan młody… to nie mogło wyjść inaczej niż wyjątkowo pięknie na fotografiach. Zapraszam do obejrzenia zdjęć…
Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu przyszłych małżonków. Piękne zdjęcia ślubne wykonane przez doświadczonego fotografa pozostaną wyjątkową pamiątką tego magicznego dnia. Fotografie z dnia ślubu to w wielu przypadkach nie jedyne zdjęcia Pary Młodej w ślubnych ubraniach. Wiele par decyduje się dodatkowo na sesję poślubną innego dnia, która jest pięknym uzupełnieniem pamiątki dnia ślubu…
Dzień ślubu to wielkie wydarzenie w życiu przyszłych małżonków, szczególnie dla Panny Młodej jest to wyjątkowy dzień. Już jako mała dziewczynka każda przyszła Panna Młoda marzy by w dniu ślubu wyglądać jak księżniczka z bajki – perfekcyjny makijaż, fryzura, wymarzona suknia i oczy pełne szczęścia…
Ostatnio pokazywałem na blogu sesję ślubną ze skalnego miasta w Adrspach, tym razem też udamy się na południe lecz pozostaniemy w Polsce. Agnieszka i Jairo wymarzyli sobie sesję na zamku… tak więc na ich sesję poślubną udaliśmy się w kierunku Opola a dokładniej do przepięknego i malowniczo położonego Zamku w Mosznej…