Plener ślubny w Tatrach, ten tytuł mówi sam za siebie i nie trzeba pisać nic więcej. Za każdym razem jak jestem w górach, cieszę się otaczającą mnie ciszą oraz nieopisanym pięknem natury.
Plener ślubny w Tatrach, ten tytuł mówi sam za siebie i nie trzeba pisać nic więcej. Za każdym razem jak jestem w górach, cieszę się otaczającą mnie ciszą oraz nieopisanym pięknem natury.
Zdjęcia z wyjątkowego plenerowego ślubu boho Pauliny i Remiego, który fotografowałem w przepięknym ogrodzie Villa Park Julianna na początku sierpnia 2020.
Ślub i sesja poślubna tej przesympatycznej pary już za mną, a dzisiaj chciałem Wam pokazać kilka fotografii miejskiej sesji narzeczeńskiej Sylwii i Bartka, którą w połowie lipca fotografowałem na Placu Europejskim w Warszawie.
Dzisiaj mam przyjemność zaprezentować Wam kilka zdjęć z sesji zdjęciowej w klimacie boho, którą wraz z wizażystką Kasią Podolak zorganizowaliśmy przy zachodzącym słońcu w przepięknej Puszczy Kampinoskiej.
Mimo iż od ślubu i sesji poślubnej tej wspaniałej pary minął już prawie rok, to jakoś nie było okazji pokazać więcej zdjęć z dnia ślubu oraz naszej pięknej sesji poślubnej. Dziś pokażę Wam właśnie kilka zdjęć z sesji ślubnej w Tatrach.
Do sesji poślubnej wykorzystaliśmy trzy piękne lokalizacje. Pierwszego dnia o zachodzie słońca fotografowałem młodą parę nad malowniczym Jaworowym Potokiem oraz na Przełęczy nad Łapszanką skąd rozpościera się najpiękniejszy widok na Tatry Bielskie, drugiego dnia zaś o wschodzie słońca udaliśmy się na zdjęcia nad Szczyrbskim Jeziorem na Słowacji.
Dzisiaj chciałem Wam przedstawić zdjęcia z pięknego Polsko Belgijskiego ślubu boho, który miałem przyjemność fotografować w grudniu. Zimowe ślubny, mimo chłodnej pogody na dworze mają w sobie dużo ciepła i miłości, która w chłodnym klimacie jest pięknie widoczna na zdjęciach. Mam nadzieję, że oglądając zdjęcia z tego zimowego ślubu boho, poczujecie ciepło w sercu oraz dostrzeżecie wielką miłość Anny i Andriesa bijącą ze zdjęć.
Spędziłem w Portugalii z parą młodą 5 dni i zrobiliśmy w tym czasie 3 niesamowite sesje zdjęciowe w różnych miejscach i stylizacjach. Zwiedzaliśmy Porto i okolice, jedliśmy pyszne lokalne dania oraz piliśmy niesamowite lokalne wina. Taka sesja ślubna za granicą to nie tylko zdjęcia to także niesamowita przygoda…
Zapewne wszyscy wiedzą, że w dniu ślubu najważniejsza jest para młoda i z tym nie ma co dyskutować. Jednakże równie ważne są najbliższe osoby, które tego dnia już od przygotowań są z nowożeńcami. Wyluzowani świadkowie, radośni rodzice czy dziadkowie pełni wzruszeń tworzą magiczną atmosferę, w której aż chce się mieć swój udział i w której para młoda nie odczuwa tak stresu tego wyjątkowego dnia.
Ada i Mike już gościli na moim blogu, kiedy to umówiliśmy się na krótki spacer w centrum Warszawy, podczas którego zrobiliśmy sesję narzeczeńską. Dziś jak to przeważnie bywa po sesji narzeczeńskiej, przyszedł czas na ich wyjątkowy dzień ślubu. Uwielbiam ludzi pełnych energii, życia, miłości…
Niedawno robiłem selekcję zdjęć z ostatniego chrztu, jak natknąłem się na powyższe zdjęcie. Przez pierwszą chwilę jako fotograf popatrzyłem na nie i chciałem je odrzucić, bo takie niedoskonałe, tak jakoś ucięte dwie twarze ehhh pomyślałem…
Sesja ciążowa to dla moich klientek jedno z przyjemniejszych wspomnień okresu oczekiwania na maluszka. Przez ten krótki moment sesji ciążowej możesz poczuć się jak gwiazda, a ja sprawię, że na nowo zakochasz się w samej sobie i poczujesz przypływ wyjątkowej energii.
Uwielbiam naturę, dźwięki przyrody i spokój otaczającej mnie przestrzeni. Dużą część swojego wolnego czasu spędzam biegając, spacerując lub jeżdżąc rowerem po Puszczy Kampinoskiej, to tu ładuję swoje wewnętrzne akumulatory. Często młodzi pytają się mnie jakie miejsce polecam na sesję ślubną. Odpowiedź dla mnie jest prosta…
Podczas mojej fotograficznej kariery zrobiłem już wiele plenerów ślubnych w odległych miejscach za granicą i w Polsce. Zawsze odczuwam tą samą ekscytację i radość z wyjazdu, cieszę się, że odkryję nowe miejsca, pokonam kilka kilometrów fotografując i zwiedzając oraz będę mógł z pasją stworzyć dla Was wyjątkową ślubną pamiątkę.
Wrześniowy weekend to świetny termin na ślub. Nie jest już tak upalnie, ale nadal ciepło i kolory natury są przepiękne. Magdalena i Mateusz właśnie w piękny wrześniowy weekend zaplanowali swój ślub a w organizacji wszystkiego pomogła im Ola z „Ślubu nie będzie”. Swoje wyjątkowe wesele zorganizowali w jednej z moich ulubionych sal weselnych, Villa Julianna koło Piaseczna.
Zmysłowa kobieca sesja to marzenie wielu kobiet. Taka sesja zdjęciowa pokazuje to, co często umyka gdzieś w tym zabieganym świecie, kiedy pochłonięci jesteśmy domem, pracą… Profesjonalna sesja kobieca pokaże piękno Waszego ciała, piękno Waszej duszy oraz da Wam dużo pewności siebie.