Reportaż z dnia ślubu Asi i Antonio już gościł na blogu i możecie go obejrzeć pod tym linkiem. Dziś mam przyjemność pokazać Wam kilka zdjęć z zagranicznej sesji ślubnej, która też była w części sesją dla zakochanych, bez strojów ślubnych :) Spędziłem w Portugalii z parą młodą 5 dni i zrobiliśmy w tym czasie 3 niesamowite sesje zdjęciowe w różnych miejscach i stylizacjach. Zwiedzaliśmy Porto i okolice, jedliśmy pyszne lokalne dania oraz piliśmy niesamowite lokalne wina. Taka sesja ślubna za granicą to nie tylko zdjęcia to także niesamowita przygoda i zabawa, którą będziecie pamiętali do końca życia. Najważniejsze, by na taką sesję pojechać z fotografem, który ma duże doświadczenie w sesjach zagranicznych oraz w organizowaniu zagranicznych podróży. Oszczędzicie w ten sposób dużo czasu i pieniędzy.
Zapraszam do śledzenia mojego fotograficznego instagrama @pawelslowik oraz mojego podróżniczego insta @slowikwdrodze
































































































6 komentarzy
Piękna miejscówka i dobre foty!
Świetna fot z mostem w Porto!
Piękne miejsce! W pełni wykorzystane. Dobra robota
Nie było mnie jeszcze w Portugalii <3 Czas najwyższy się tam wybrać !
Jak przekonać ludzi na takie sesje. Świetny materiał i twoje kolorki lux.
No czasami się udaję wyrwać młodych za granicę :) W tym roku raczej odpada taka sesja :D Ale mamy piękna jeszcze dużo w Polsce :)
Obróbka to zasługa LR + trochę zabawy z niebem w Luminar 4 ;)